Strona główna

Nasze polskie naj naj-ki, czyli podróże z rekordami cz.3

Przez 4 kwietnia 2022 No Comments

Kolorem zielonym zaznaczyłem odnośniki (linki) do interesujących stron.

Trzecią część naszych polskich naj zacznę od….latryny. Wracając z Gdańska 14.11.2021 dopadła mnie nagła i pilna ochota na odwiedzenie zamku w Kwidzynie. Co tu jest naj? Ano naj jest tu gdanisko, czyli według Wikipedii: „Wykusz lub wieża usytuowana na zewnątrz linii murów obronnych i połączona z zamkiem krytym, biegnącym na wysokości pierwszego piętra, gankiem, który miał formę krytego przejścia wspartego na arkadach”, a w dalszej części: „…i pełniło funkcję wieży ustępowej (latryny)”. W Kwidzynie takie gdanisko jest NAJWIĘKSZĄ LATRYNĘ w Europie i jednocześnie jest to chyba najdroższa tego typu ceglana toaleta.  Zresztą, oceńcie sami.

Teraz będzie coś o wędrujących piaskach. Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego ruszają się piaskowe pagórki, z których  Łącka Góra zwana Łączką dzierży tytuł NAJWYŻSZEJ WYDMY w Polsce. Nikt chyba nie wie, jaką obecnie ma wysokość, bo ta wysokość jest, że tak powiem, ruchoma. W Łebie byliśmy ostatnio na początku maja 2017 i  naonczas Łącka Góra ruszała się stała w tym samym miejscu, gdy ją widzieliśmy poprzednio, czyli w maju 2013 roku.

Pora bym choć ociupinkę przybliżył kolejne polskie „naj”, które dość przypadkowo odkryte, stało się międzynarodową sensacją w świecie archeologii. Niedaleko Wenecji znajduje się bowiem Biskupin, NAJSTARSZA POLSKA OSADA. Gród ów nawiedzałem kilkukrotnie, raz nawet udało mi się wziąć czynny udział (chodząc- zwiedzałem) w festynie archeologicznym, jaki odbywa się zwyczajowo we wrześniu. Biskupin w 1994 roku uzyskał zaszczytny tytuł pomnika historii, a ja serdecznie polecam odwiedziny w tym jakże dla historii Polski ważnym miejscu. Oto link do strony muzeum.

O tym jak bardzo krzywa jest krzywa wieża w Ząbkowicach Śląskich przekonałem  się 24.01.2016 roku. Odchylenie od pionu wynosi w jej przypadku 214 centymetrów i dzięki temu jest to NAJBARDZIEJ KRZYWA WIEŻA w Polsce. Do dzisiaj nie ustalono tożsamości budowlanego fachowca, który przyjął zlecenie, więc nie ma komu dziękować za wzniesienie tej  największej atrakcji Ząbkowic Śląskich. Śląska Piza ma swoje święto, co roku w lipcu.

W „Naszych polskich naj-kach  część 1” cichutko pożaliłem się, że nie byliśmy jeszcze w NAJMŁODSZYM PARKU NARODOWYM Ujście Warty„. Daremne żale, bo już byliśmy. W dniach 13 i 14 08.2021 pojeździliśmy rowerami po parkowych ścieżkach podziwiając spore ilości rozmaitego ptactwa i ogromne nagromadzenie bydła domowego. Hmm, przeglądam zdjęcia i widzę, że ptaki raczej odfrunęły…

W Wolsztynie byłem – między innymi – na muzycznej imprezie „Czyste Country” w dniu 06.08.2016. Jednak to, co najbardziej rozsławia Wolsztyn jest parowozownią, i to nadal czynną. W jej stajni od 1995 roku znajduje się „Piękna Helena”, NAJSZYBSZY POLSKI PAROWÓZ rozwijający prędkość do nawet 130 km/h. O możliwościach „Pięknej Heleny” i innych lokomotyw można przekonać się na corocznej paradzie parowozów, Polecam, jest to jedyne w swoim rodzaju przedstawienie, w którym osobiście jako widz wziąłem udział 01.05.2010 roku przy okazji zlotu karawaningowego w Sławie.

W podpoznańskim Rogalinie znajduje się NAJWIĘKSZE SKUPISKO POMNIKOWYCH DĘBÓW z Lechem, Czechem, Rusem i Edwardem na czele. Jest ich podobno prawie 2000.  Proces starzenia się tych czterech najsłynniejszych, przed chwilą z imienia wymienionych, oglądaliśmy ostatnio 20.05.2018 roku. Bezwzględnie warto zajrzeć do rogalińskiego pałacu, gdyż po pieczołowicie przeprowadzonym remoncie jego wnętrza zachwycają, podobnie jak elewacja.

Kolejny, z pewnością nie ostatni,  rekord z gatunku drzew. Opisywałem już najstarsze drzewo w Polsce, czyli cis z Henrykowa, najstarszy (pono) dąb Bolesław, a 24.05.2019 podjechałem do sympatycznej wioski Cielętniki. Wbrew nazwie, nie miałem zamiaru oglądać jakiegokolwiek cielęcia, a lipę. To właśnie tej marki roślinka dzierżyła sobie miano NAJGRUBSZEGO DRZEWA w Polsce, które w swym najtęższym czasie miało w pasie …. 1105 centymetrów obwodu. Niestety, dwa lata  przed moją wizytacją miał miejsce niszczycielski atak orkanu i lipa z Cielętnik ma już tylko lipny kikut…szkoda. Aha, napomknę jeszcze, że była/jest to także NAJSTARSZA LIPA w Polsce.

30.04.2014 byliśmy z niezapowiedzianą wizytą na zamku Czocha, a skoro nikt nas nie witał, sami sobie poszukaliśmy NAJSTARSZĄ POLSKĄ ZAPORĘ. Ową zaporą przegrodzono rzekę Kwisę, tworząc jezioro Leśniańskie. Mieliśmy niezwykłe szczęście, gdyż nocleg dla kampera znaleźliśmy w przystani żeglarskiej, a nazajutrz przesympatyczni włodarze przystani udostępnili nam nieodpłatnie kajak, dzięki któremu mogliśmy opłynąć zamek Czocha i podziwiać jego, jak i rzeczoną zaporę.

W moim zestawieniu jest jeszcze jedno miejsce będące pomnikiem przyrody. To wspaniałe arboretum w Kórniku. To obcobrzmiące słowo oznacza ogród botaniczny w którym uprawia się drzewa i krzewy oraz prowadzi nad nimi badania. Ogród kórnicki posiada co najmniej 2 naj-ki, albowiem jest to NAJSTARSZE I NAJBOGATSZE W GATUNKI  arboretum w Polsce. Hmm, jak ten czas leci, bo ostatnio spacerowaliśmy alejkami przyzamkowego parku  26.05.2018 roku.

Dwa poniższe wpisy tej części naszych polskich naj będą zdecydowanie mniej oczywiste, traktuję je raczej jako ciekawostkę, niż „prawdziwe” polskie naj..

Pierwszy, czyli rezerwat „Szumy nad Tanwią” – NAJBARDZIEJ WIDOCZNE MIEJSCE, gdzie przebiega granica geologiczna między Europami – Wschodnią i Zachodnią. Kluczem jest tu słowo „najbardziej”, przyznaję, że wahałem się czy umieścić w tym zestawieniu ten rezerwat, ale niech mu będzie! 😉  Przepiękną ścieżką poprowadzoną z biegiem Tanwi mieliśmy przyjemność pospacerować 02.05.2018 roku.

Krasnale ze stolicy Dolnego Śląska umieszczam w tym zestawieniu naj naj-ków, choć nie mam udokumentowanej wiedzy, lecz głębokie przekonanie, że we Wrocławiu jest NAJWIĘCEJ FIGUREK KRASNALI w Polsce. Wrocław odwiedzaliśmy wielokrotnie, a ostatnio 16.03.2022 przy okazji koncertu Steve’a Hacketta. Przed Narodowym Forum Muzyki stoi orkiestrowa gromadka krasnali, ale niestety. Podekscytowani świetnym koncertem nie sfotografowaliśmy muzykalnej ferajny, na szczęście z innych wyjazdów kilka figurek uwieczniliśmy.

I to by było na tyle, zapraszam na opis dalszych podróży z rekordami, czyli naj naj-ki część 4.

ps

a tutaj znajdziecie mapę z umiejscowieniem dotychczasowych rekordów:

Facebook