American Cars Mania 2014, Milicz

W piątek, 27 czerwca 2014, pojechałyśmy do Milicza. Brams umówił się z forumowcem kamperowym o nicku Tolo, że będą razem jechać w duokarawanie na zlot aut amerykańskich, American Cars Mania 2014. Tolo zabrał do swego kampera kolegę Marka, bo Jola Tola nie mogła pojechać.

Raczej szkoda, bo najgorzej było, gdy Tolo zaczął kubicować na fatalnej drodze ze Żmigrodu do Milicza. Parę razy o mało co nie spadłyśmy pod pedał hamulca.

Na miejscu oprócz wielu samochodów amerykańskich, było całkiem sporo kamperów i przyczep kempingowych.

Widok z dachu kampera

Czytaj więcej

Mogielica

WEJŚCIE NA MOGIELICĘ (1171 m n.p.m. Beskid Wyspowy) – 22 czerwca 2014

Po wczorajszym wejściu na Radziejową, w doskonałych humorach, około godziny 8 rano wyruszamy z Przełęczy Obidza. Dzisiaj naszym celem jest Mogielica. Zjeżdżając do Piwnicznej Zdroju wciąż hamuję silnikiem, bo stromizna co rusz rozpędza kampera.

Jeszcze wczoraj analizując mapę, wybrałem krótszą drogę wejścia na Mogielicę. Gdybyśmy zaczęli podchodzenie w Jurkowie, to szczytować będziemy po 2,5 godzinach, a idąc z Gryblówki już po 100 minutach winniśmy być na szczycie.

Yhym, byliśmy….

Jak postanowiłem, tak pojechałem. Drogą 968 dojeżdżam do Szczawy, około 3 km dalej zatrzymuję się na dużym placu parkingowym. Zostawiamy na nim kampera, niech Bob Rams nabiera sił przed daleką podróżą na tym bezpłatnym, w dodatku za darmo strzeżonym miejscu. Strzeżonym, bo chwilę po nas przyjechało tu małżeństwo wystawiając jagody, oscypki, prawdziwki i inne smakołyki na niefiskalną sprzedaż. Twierdzą, że będą tu do wieczora. No to OKi. Czytaj więcej

Radziejowa

WEJŚCIE NA: RADZIEJOWA (1266 m n.p.m. Beskid Sądecki) – 21 czerwca 2014

Wejście na Radziejową zaplanowaliśmy z przełęczy Obidza. Ponieważ jest jeszcze jedna Obidza, ale jakieś 45 km od tej właściwej (w tym przypadku) – miejcie się na baczności.

My się nie mieliśmy….BoRa zaufała Googlemapce, ale nie zwróciła uwagi na to, by zaakceptować kierowanie na Bacówkę na Obidzy, jeno OKi wcisneła na samą „Obidzę”.

Iśmy se pojeździli w te i nazad, nim dotarliśmy ponownie do Piwnicznej Zdroju. Stąd ruszyliśmy ulicą Szczawnicką na Kosarzyska i Obidzę.

Nawet na myśl mi nie przyszło, by zatrzymać kampera na kilku mijanych miejscach do parkowania, tylko prę do przodu. Dróżka jest już bardzo wąska i zawiła jak sytuacja na Ukrainie.

Czytaj więcej

Wysoka

WEJŚCIE NA: WYSOKA (1050 m n.p.m. Małe Pieniny, Pieniny) – 19 czerwca 2014

Wysoka vel Wysokie Skałki.

Podczas gdy nasz kamper Bob Rams odpoczywał na drogim parkingu w Jaworkach,  ruszyliśmy zielonym szlakiem  na Wysoką od strony wąwozu Homole.

Rezerwat Homole

Czytaj więcej