Kolorem zielonym zaznaczyłem ciekawe – w moim mniemaniu – odnośniki. 🙂
Poprzednią część naszych naj w Polsce zakończyłem widokiem zapory w Solinie, a zatem kolejną – tak dla odmiany – zacznę ….także od zapory. 🙂
Tama w Pilchowicach znajduje się dwa razy na medalowym, srebrnym miejscu: jest drugą po solińskiej pod względem wysokości i zajmuje drugie miejsce po zaporze w Leśnej z powodu swej starości, czyli czasu powstania. Ale za to dzierży berło jako NAJWYŻSZA KAMIENNA ZAPORA w Polsce. 62 metry wysokości w połączeniu z 280 metrami długości czyni pilchowicką zaporę najpotężniejszą kamienną konstrukcją hydrotechniczną. Tę monumentalną budowlę mieliśmy przyjemność podziwiać kilka razy, ostatnio tuż przed powodzią, bo 1 września 2024 roku.
Kontynuując niejako tematykę kamienną zapraszam Was do Tychowa w powiecie białogardzkim. Podczas przejazdu nad morze w dniu 18.07.2025 roku niespodziewanie zawitaliśmy po drodze do tej miejscowości. To niespodziewanie oznacza, iż wcześniej przeczytałem, że znajduje się tu Trygław, czyli NAJWIĘKSZY GŁAZ NARZUTOWY w Polsce . Przywędrował ze Skandynawii, a miejsce ostatecznego spoczynku eratyk ów znalazł na tutejszym … cmentarzu. Jego rozmiary są imponujące: obwód ca 44-50 metrów, wysokość 7,8 metra z czego ponad połowa tkwi zasypana w ziemi, długość około 16, a szerokość 11 metrów. Dlaczego „około”? Bo głaz nigdy nie został całkowicie odkopany.
Trygław spoczywa na cmentarzu, a NAJWIĘKSZY KRZYŻ POKUTNY w Polsce znajduje się przy rondzie w Stargardzie. Odszukałem go podczas zwiedzania rzeczonego Stargardu (piękne miasto!), co miało miejsce 16.06.2025 roku. Wykonany z jednego bloku wapiennego o wadze 2 ton, a Jego Wysokość wynosi 380 centymetrów, z czego metr tkwi w ziemi. Zatem całość krzyża czyni go także największym w Europie. Inne nazwy krzyża pokutnego to krzyż morderstwa lub pojednania. A o tym dlaczego takie nazwy przeczytacie na ostatniej smartfotce.
Już od wielu lat staram się tego nie słyszeć, zwłaszcza w okresie letnim, ale nie da się. Ryki rozgrzewających się silników Boeingów, czy innych Tupolewów stale przypominają mi, że mieszkam kilka kilometrów od NAJSTARSZEGO POLSKIEGO LOTNISKA – Ławica, które w dniu 26 sierpnia 1913 roku cesarz Wilhelm II uroczyście otworzył, abym mógł sobie z niego dokądś polecieć. 😉
Port Lotniczy Poznań-Ławica od 2006 roku dumnie nosi imię związanego z Poznaniem wybitnego polskiego kompozytora Henryka Wieniawskiego.
Teraz kolejne polskie naj będzie …. na Malcie. Ot, taka ciekawostka. 🙂
750 rocznica lokacji Poznania przypadała na rok 2003 i wtedy to, konkretnie 29 czerwca, uruchomiono na Jeziorze Maltańskim NAJWIĘKSZĄ PŁYWAJĄCĄ FONTANNĘ w Polsce, którą wielokrotnie podziwiałem podczas wizyt w tej atrakcyjnej sportowo oraz turystycznie części Poznania.
Osobiście tłumaczenia tej definicji nie wymyśliłbym, więc wspomogę się cytatem z Wiki: „Kryptodepresja – zagłębienie terenu wypełnione przez wodę lub lód, przez co tworzy się jezioro lub lodowiec, którego dno jest poniżej średniego poziomu morza (p.p.m.), natomiast powierzchnia może znajdować się nad poziomem morza (n.p.m.).”
Lustro jeziora Miedwie znajduje się 14 metrów powyżej poziomu morza, a jego największa głębokość wynosi 43,8 metra zatem różnica, czyli 29,8 metra oznacza, że to na Miedwiu występuję NAJWIĘKSZA KRYPTODEPRESJA w Polsce. Wierzę na słowo, bo podczas rowerowego objazdu tego jeziora w dniu 16.06.2025 roku starałem się nie myśleć o jakiejkolwiek depresji.
Sanktuarium maryjne to obiekt, w którym czci się Matkę Bożą. Takie miejsca znajdują się na całym świecie. W Polsce do najsłynniejszych należy sanktuarium na Jasnej Górze w Częstochowie, w Świętej Lipce, Kalwarii Zebrzydowskiej, czy Licheniu. Ale to do małej wielkopolskiej wsi Rataje i jej najznamienitszej części zwanej Górką Klasztorną należy miano NAJSTARSZEGO SANKTUARIUM MARYJNEGO w Polsce. Powyższą wiedzę pozyskałem 1 czerwca 2025 roku podczas rowerowych wycieczek okolic Więcborka i Łobżenicy.
15 października 2025 roku doszło do konfrontacji mojego wyobrażenia z rzeczywistością. Spodziewałem się, że to nie będzie spotkanie, po którym obie strony będą sobą od razu zachwycone, ale….nie wiem jak Błędowska, lecz ja byłem ociupinkę rozczarowany. No bo nie napotkałem ani jednej oazy, karawany czy burzowych piasków. Ba! Nie było nawet jednej, choć malutkiej fatamorgany…Na szczęście sytuację poprawiły rozlewiska Białej Przemszy i pięknie poprowadzona do nich ścieżka na palach, a po drugiej stronie pustyni Róży Wiatrów. Ale, ale jak mówią Francuzi! 😉 Oczywiście warto pospacerować lub – co bardziej wskazane z uwagi na rozległość terenu – pojeździć rowerem na świetnie przygotowanych dróżkach po obrzeżach tej NAJWIĘKSZEJ PUSTYNI w Polsce. Właśnie tak, największej, bo na skutek działań człowieka mamy w Polsce jeszcze kilka pustyń (np. Siedlecka, Kozłowska, Starczynowska).
W Szczecinku pobito rekord Polski w podbijaniu piłki – Patryk Górski w 2022 roku przez 5 godzin utrzymywał w powietrzu piłkę nożną. Nie uwzględnię tego rekordu w swoich naj-kach z dwóch powodów – nie było mnie przy tym i nie da się tego zobaczyć na żywo ot tak, od razu. 😉
Ale nie bez kozery wymieniłem Szczecinek, gdyż na tutejszym jeziorze Trzesiecko zamontowano NAJDŁUŻSZY WYCIĄG NART WODNYCH w Polsce. Imponująca długość tej wciągarki narciarzy wodnych i wakeboardzistów wynosi 1100 metrów. Ze zrozumiałych względów jedynie początek tego wyciągu oglądałem w dniu 6 lipca 2025 roku.
28 sierpnia 2025 roku podczas podróży do Nysy i okolic zatrzymaliśmy się w Małujowicach, małej wsi w pobliżu Brzegu. Głównym powodem była chęć obejrzenia NAJWIĘKSZYCH GOTYCKICH POLICHROMII w Polsce. I – wbrew niechętnie nastawionemu kościelnemu, który z wielkim niezadowoleniem aliści silnie popartym żądaniem „co łaska” wpuścił nas do wnętrza kościoła Świętego Jakuba Apostoła – absolutnie warto było przekroczyć progi tej świątyni, do czego serdecznie namawiam.
A propos Nysy. Znajduje się tu naj-, który dotąd nie miał u mnie swojej kategorii. Nyską bazylikę świętego Jakuba i Agnieszki przykrywa dach, który jest NAJBARDZIEJ STROMYM DACHEM w Polsce. Jest to niezwykle imponujące, gdyż pochylenie tego dachu wynosi około 70 stopni! Utrzymanie w takim pionie karpiówki świadczy o kapitalnych umiejętnościach dawniejszych budowniczych. Przepiękną Nysę zwiedzaliśmy 31 sierpnia 2025 roku. Grzech nie przyjechać!
Wiele wskazuje na to, że 1 maja 2021 roku spożywając posiłek w schronisku PTTK na Polanie Chochołowskiej w Tatrach dostąpiliśmy zaszczytu przebywania w NAJWIĘKSZYM POLSKIM SCHRONISKU GÓRSKIM. Jakości posiłku – nie pamiętam, ale tego, że jest to miejsce niezwykle popularne i gremialnie odwiedzane byłem pewny. Mam tylko jedną, niewielką, ale wątpliwość – czy aby czasem Strzecha Akademicka nie jest większa…..
Pozostańmy w Dolinie Chochołowskiej, bo tu nie ma żadnych wątpliwości co do sensowności umiejscowienia jej w polskich naj. Słynąca tatrzańską urodą, wiosennymi krokusami i pasterskimi szałasami jest niezmiennie od lat lubiana przez turystów. Lecz to jej dziesięciokilometrowa długość sprawia, że ma tu swoje miejsce w naj-najkach. Przed państwem długa na 10 kilometrów Dolina Chochołowska, czyli NAJDŁUŻSZA DOLINA w Polsce.
I – jak zwykle na koniec każdej części „naj w Polsce” zapraszam do sprawdzenia na tej mapie, gdzie znajdują się wszystkie dotychczas opisane nasze polskie naj naj-ki.





